MÓJ WÓZEK - lech nieduziak
Poezja » Wiersze » MÓJ WÓZEK
A A A
Od autora: Ten tekst napisałem na konkurs piosenki country w Mrągowie, ale nie zgłosiłem, bo nie ułożyłem melodii i nie miałem wykonawcy.

 

                         MÓJ WÓZEK      

 

Mówi mi żona, masz lat czterdzieści,  

Sąsiad już w trzecią nówkę się mieści.

Ty żadnym wózkiem dotąd nie jeździsz,

Mam przekonanie, że wciąż się pieścisz.

            Miałem kolegę, ot, mechanika,

            Mówi, jest szansa, bo mam fiacika.

            Choć rocznik stary, przebieg niewielki,

            Dopieszczę silnik za dwie butelki.

 

                        Wziąłem pożyczkę, kredyt na żonę,

                        I jeszcze z życia, co odłożone.

                        Auto kupiłem, okazja była,

                        Ze szczęścia cała rodzina piła.

                                    Krąg mych przyjaciół już się poszerzył,

                                    Teść, no i szwagier we mnie uwierzył.

                                    W pracy z zazdrością szeptały ściany,

                                    A i sąsiadów, przyłóż do rany.

 

Miałem to auto, lecz nie na chodzie,

Wkładałem krocie, chodziłem w głodzie.

Co dzień po pracy brałem pół basa,

No, bo mechanik był pierwsza klasa.

            Minął rok cały, więc spokój dałem,

            Mechanikowi wóz odsprzedałem.

            Na giełdzie wziąłem dużego fiata,

            Ciut dołożyłem, choć miał swe lata.

 

                        Wziąłem pożyczkę, kredyt na żonę,

                        I jeszcze z życia, co odłożone.

                        Auto kupiłem, okazja była,

                        Ze szczęścia cała rodzina piła.

                                    Krąg mych przyjaciół już się poszerzył,

                                    Teść, no i szwagier we mnie uwierzył.

                                    W pracy z zazdrością szeptały ściany,

                                    A i sąsiadów, przyłóż do rany.

 

Nie był zbyt piękny, więc pucowałem,

Na wczasy autko wyszykowałem.

Błysk karoseria, silnik jak nowy,

Wózek do drogi był już gotowy.

            Rano do okna spojrzeć podchodzę,

            Auto wsiąkło, nieubezpieczone.

            A żona znowu z gadką nie zwleka,

            Masz lat czterdzieści i tylko pecha.

 

                                                        LECH NIEDUZIAK  

Gdynia, 18.04.1999r.

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
lech nieduziak · dnia 07.04.2018 20:22 · Czytań: 123 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Decand
17/08/2019 23:53
Nuira - błądzić jest rzeczą ludzką. Przy czym chętnie… »
domofon
17/08/2019 20:13
Jola S. , chyba się dzisiaj upiję. Wielkie dzięki Pulsar,… »
Pulsar
17/08/2019 18:12
Dostosuję się. Nie nadam, na nikogo w życiu nie nadałem.… »
Bartek Otremba
17/08/2019 18:10
Niestety nie mogę zmienić tytułowego pytania :) Dodałem… »
pociengiel
17/08/2019 17:56
Ile razy to robiłeś własnym sumptem? Zwykle pozostaję… »
Pulsar
17/08/2019 17:34
Dla mnie rozpiska , czyli wersyfikacja fatalna. źle się… »
Pulsar
17/08/2019 17:27
" Pola " Muńka . Jeśli o tego samego biega… »
Pulsar
17/08/2019 17:18
Dużo tracimy przesypiając różne sytuacje, c później są nie… »
pociengiel
17/08/2019 17:12
Dla mnie Munkiem. »
Pulsar
17/08/2019 17:05
Znowu Pan Bóg w poezji »
Pulsar
17/08/2019 16:56
kim jest Marcin Sztelak? »
JOLA S.
17/08/2019 12:59
Al, na świecie jest dużo religii, proszę Pani. Gdyby była… »
Dobra Cobra
17/08/2019 12:42
Słodka rzecz, jakże trafnie opisująca rzeczywistość. Choć w… »
al-szamanka
17/08/2019 12:31
Eeech, jestem niepocieszona, wyszło coś dziwnego, a przecież… »
JOLA S.
17/08/2019 11:50
Pierwsza myśl, która przychodzi do głowy. A kim była postać,… »
ShoutBox
  • Dobra Cobra
  • 18/08/2019 11:24
  • [link] Pełna wersja pięknej opowieści Ponad czasem w wydaniu dźwiękowym. Interpretuje głosowo najlepszy z polskich aktorów - Jarosław Boberek, znany z wielu ról.
  • mike17
  • 15/08/2019 20:25
  • Pozdrówki z wakacji :)
  • czarnanna
  • 15/08/2019 10:14
  • To teraz ja. Zaslyszane podczas pobytu w szpitalu: Błogosławieni ci, którzy wierzą w wypis tego samego dnia
  • Decand
  • 13/08/2019 19:20
  • Niektórzy wierzą też, że maksymalny czas tekstu w poczekalni wynosi pięć dni. Trzeba powoli, małymi kroczkami, jak nauka o nieistniejącym Mikołaju
  • Dobra Cobra
  • 13/08/2019 15:03
  • Niektórzy znow wierzą, że jak zostawisz 40 komentarzy różnym osobom to te 40 osób wróci do ciebie i da tobie takze 40 komentów
  • Dobra Cobra
  • 12/08/2019 18:38
  • Najprostsza rzecz to załatwić sobie klakierów ;)
  • Joefrind1
  • 11/08/2019 00:51
  • Nikt nie komentuje mojego wiersza :(
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 20:52
  • A to przepraszam, juz nie przeszkadzam
  • Dobra Cobra
  • 10/08/2019 19:20
  • Prozaicy piszą kolejne wersy, poeci kolejne rymy spisują. Nikt nie ma czasu ma oglądanie pogody, gdy Ojczyzna w potrzebie.
  • Joefrind1
  • 10/08/2019 16:25
  • Ale dzisiaj fajna pogoda
Ostatnio widziani
Gości online:12
Najnowszy:8oliviae9822eb0
Wspierają nas