| Głód | |
Samolot LOT - u przyleciał z Sydney z opóźnieniem, jednak z przyjemnością patrzyłem, jak zręcznie przyziemia na pasie. Znany symbol bociana na pionowym stateczniku, wśród barwnego mrowia innych linii lotniczych, mile łechtał polską dumę. Mimo że było po sezonie, lotnisko w Bangkoku było bardzo zatłoczone. Jednak porządek i znakomitą organizację widać było na każdym kroku. Żadnego bałaganu, świetnie działająca klimatyzacja, darmowe napoje w dowolnej ilości, miły zapach rozpylony w powietrzu i olśniewająca czystość w każdym zakątku, burzyły moje wcześniejsze wyobrażenia o tym azjatyckim kraju. Byłem już po odprawie celnej. Młody pracownik lotniska, w mundurze i białych rękawiczkach, zaprowadził lecących do Warszawy długim tunelem, wprost do drzwi samolotu. Wszedłem na pokład jako pierwszy, grzecznie witany przez załogę. Jednak ze zdziwieniem zauważyłem, że w środku siedzi już jeden pasażer. Dziwnym trafem mój bilet wskazywał mi miejsce właśnie obok niego. Już siadając, poczułem zapach charakterystyczny dla zaniedbanych, starych ludzi. Lot miał trwać około 12 godzin więc uważałem, że trochę zabrakło mi szczęścia i nie kwapiłem się do rozmowy. Tak minęły pierwsze godziny. Mój sąsiad trochę drzemał i ożywił się dopiero, gdy stewardessa zaczęła rozwozić napoje i drinki. Wtedy mnie o coś poprosił. Zrozumiałem z trudem, że chce się napić wódki. | |














Ale oby. 

Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt