Odyseja Dwóch Światów. Część 3 - PrzemeK155J
Proza » Fantastyka / Science Fiction » Odyseja Dwóch Światów. Część 3
A A A

Wszechświat powstał. Choć, gdyby napisać to na ogromnej ścianie Wallwand (jej powierzchnia wynosi około dwa miliardy trzysta dwadzieścia osiem milionów dwieście trzydzieści trzy tysiące osiemset osiemdziesiąt osiem i pół lat świetlnych) usytuowanej na środku Międzygalaktycznego Centrum Filodiotów do spraw Początku, Końca, Sensu, Wolnej Woli i Wogóle Wszystkiego, to z pewnością dostałoby się karę śmierci, albo doznało by się okropieństwa wielu innych, znacznie gorszych egzekucji. (Oczywiście, gdyby napisało się to około trzy tygodnie temu -  niestety, organizacja ta upadła w niewyjaśnionych okolicznościach).

Bo jak twierdzi dokładnie osiemset trzy biliony istnień: ,,wszechświat nigdy nie…’’

Nie mogą używać …, ponieważ ono nigdy nie … 

Dlatego też, gdyby napisać ,,....’’, to czekałoby się w kolejce na dawkę marnego losu i smutnych przeżyć. 

Jednak teza, że Wszechświat Nigdy Nie Powstał (choć taki styl wypowiedzi trzeba ukrywać i zachować tylko dla siebie) dla wielu osobistości wydaje się nie tylko błędna i arbitralna, ale również tak bardzo nielogiczna, że wpisano ją do specjalnej księgi Wikipedia Novissima Debili, w której zamieszczano wszelkiego rodzaju tezy, niemożliwe do przyjęcia, zanegowania, odrzucenia, czy nawet skomentowania piskliwym, cichutkim szeptem. 

A któż tę tezę podzielał? 

Filodioci. Kłamliwi, łatwowierni, i bardzo bardzo niemądrzy ludzie, którzy…’’

W ogromnej bibliotece Babel, Czytelnik uśmiechnął się sceptycznie. Na chwilę zamknął książce i odłożył ją na regał. Zastanowił się, drapiąc się po swojej bródce. Potem sięgnął po jakąś inną książkę, otworzył ją i zaczął czytać dalej. Sceptyczny uśmiech znikł z jego twarzy. 

Filodioci byli najbliżej odkrycia prawdy o wszechświecie. Byli tak blisko, że nawet niejacy Wielcy Obserwatorzy (którzy znani są ze swoich brutalnych napadów, szarży i spustoszeń, ale również ze świetnie przyrządzanej herbaty, słodkich jak cholera ciasteczek i żartów, które potrafią udusić słonia) postanowili nieco przyłożyć się do ich zlikwidowania. Jak wiadomo, rola Obserwatorów obejmuje trzy główne zadania : Kamuflować się, Dokumentować i za wszelką cenę chronić odwiecznych odpowiedzi. Dlatego też, kiedy Filodioci, zajęci poszukiwaniami prawdy i sensu zbliżali się do odpowiedzi, że wszechświat nigdy nie … , Wielcy Obserwatorzy przerwali spożywanie herbatki i popijanie słodkich jak cholera ciasteczek (byli jedynymi istotami, które tak potrafiły), a następnie wkroczyli do akcji. Oczywiście, na odpowiedzenie pytania o początek wszechświata Filodiotom brakowało jeszcze kilku drobnych poprawek, ponieważ według tajemniczego manuskryptu odpowiedź brzmi: ,,...... …. … …. …..’’.

Dobra. Mniejsza z tym. Przejdźmy do rzeczy.

Wysłali szpiega, który miał zburzyć dążenia Filodiotów i do ich kultury zaimplikować wirusa. Tym wirusem była idea, że tak naprawdę wielki, nieprzyzwoity chuderlawiec, po spożyciu magicznego napoju ,,Hartolis’’ wymyślił sobie wszechświat. A kiedy istoty, które w nim żyją, po ukończeniu siedemdziesięciu trzech lat napiją się gorącej czekolady, zjedzą martwą sowę i zaśpiewają Święty Psalm Chuderlawca spadając z przepaści, zostaną zbawione na wieki, trafiając do ziemi, a tak dokładnie to do gleby, by tam początkowo radować się, a potem  nudzić się i kwiczeć z braku spójności oraz logiki tego przedziwnego miejsca. Jak się okazało, teoria ta sprzedała się, tak samo jak sprzedają się lukrowane pączki wśród ludzi, którzy jedzą własne palce z głodu. 

I tak oto Filodioci oddalili się o około dwieście czterdzieści cztery miliardy jednostek prawdopodobieństwa od prawidłowej odpowiedzi. Niektórzy twierdzą, że wiewiórki już były bliżej.

No, ale na szczęście Obserwatorzy mogli odetchnąć z ulgą i znów popijać ciasteczka, jedząc herbatę.  

Wikipedia Novissima Debili

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
PrzemeK155J · dnia 18.11.2019 09:08 · Czytań: 333 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
17/06/2024 21:42
Odpisuję, miła Ivonno, z opóźnieniem. Byłem parę godzin out.… »
mike17
17/06/2024 16:56
Uroczy szorcik, magiczny i jednocześnie pełen realiów, które… »
ivonna
17/06/2024 14:08
Kaziu, żadnych przeprosin! Ja tylko tu siebie… »
ivonna
17/06/2024 13:59
Halo halo :) Nie wprowadziłeś mnie w czytelniczy dyskomfort.… »
Pulsar
17/06/2024 12:38
Trudno odnieść się do treści i ocenić. Brakuje puenty,… »
pociengiel
17/06/2024 09:04
Przeczytał się ten wiersz. Nie tyle wizja, co relacja.… »
Kazjuno
17/06/2024 06:37
Ivonno Serdeczne dzięki za ciekawy i cenny komentarz.… »
Kazjuno
17/06/2024 04:52
Ivonno, to ja powinienem przeprosić za próbę wykorzystywania… »
ivonna
16/06/2024 22:35
Poczytałam sobie Kaziu, Rozumiem, że to część większej… »
ivonna
16/06/2024 20:12
Hejka! Właśnie mam na liście do poczytania Z Warszawy do… »
valeria
16/06/2024 20:11
Takie to są bzdurki, nie ma jak normalne życie, wakacje na… »
mike17
16/06/2024 17:15
Na pewno weźmie Cię ns spacer, zwłaszcza że pachniesz… »
Kazjuno
16/06/2024 07:08
Czytałaś Ivonno "Przyjazd kumple"? Przyznam się,… »
ivonna
16/06/2024 02:20
Hej Gabrielu, wartko to się czyta :) Im dalej lecimy w… »
ivonna
16/06/2024 01:40
Kaziu. Gdybyś mnie teraz widział, zobaczyłbyś szeroki… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:16
Najnowszy:Amyvx