Redaktorzy
  • Nie lubi o sobie mówić, pisać, rozmawiać. Nie lubi też chwalić się, nie znosi kłamstwa, obłudy, wkładania wszystkich do przysłowiowego jednego wora, ani mierzenia wszystkich jedną miarką. Ceni ludzi uczciwych i szczerych. Kocha poezjowanie, spacery po górach, letnie kąpiele w jeziorze, słońce, drzewa i wszystko, co sprawia, że nie opuszcza jej optymizm i dobre samopoczucie.

    Coś tam kiedyś wygrała w jakimś konkursie, jakieś wierszotwory zostały opublikowane. Czasem ktoś pyta o tomik, wtedy odpowiada, że nie będzie książki. Po prostu.
  • Urodziła się i wychowała w Otwocku, obecnie mieszka w Warszawie. Za Czubaszek, uważa, że kobieta w pewnym wieku powinna ustalić ile ma lat i tej wersji się trzymać, więc trzyma się kurczowo liczby trzydzieści trzy. Jakiś czas temu wydała się (wcale nie za mąż), lecz na papierze, w zbiorze pod tytułem „Miejsce” oraz w piśmie literackim „KoziRynek”. O poezji wie niewiele, może nawet nic, ale posiada umiejętność czytania między wierszami.
  • Typowy zodiakalny skorpion, płochliwy i nade wszystko ceniący sobie swobodę własnej przestrzeni. Przy powierzchownym poznaniu może się wydawać mało zainteresowana światem zewnętrznym, co jest dosyć typowe dla chronicznych moli książkowych, do których przyszło jej się zaliczać. Owa pasja do słowa zaprowadziła ją kiedyś przed gmach Uniwersytetu Zielonogórskiego, gdzie studiowała edytorstwo na wydziale filologii polskiej. Od dziecka zakochana w bajkach i poezji, od niedawna w malowaniu akwarelą, planuje wkrótce połączyć te pasje. Co się z tego urodzi? Sama jest ciekawa...
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
retro
24/05/2017 07:39
Spokojny, refleksyjny, delikatny. Dzielnie jest być… »
Ania Ostrowska
24/05/2017 06:15
Wiolinie, tytuł może pełnić w wierszu różne funkcje, może… »
skinnywords
24/05/2017 06:08
Dzięki za uwagi. Do wizji macierzyństwa trudno mi się… »
Bernierdh
24/05/2017 02:23
Dzięki piękne, purpurze, i również pozdrawiam :) »
kamyczek
23/05/2017 23:52
CHAPEAU BAS - piękna sestyna, Miladoro. Pozdrawiam. :) »
Wiolin
23/05/2017 22:57
Witaj Allasko. No cóż, podziękuję jeno, bo mi nie… »
Miladora
23/05/2017 22:45
Przepraszam, że wyrażam swoje zdanie, ale to nie jest wiersz… »
ajw
23/05/2017 22:40
Aniu, Milu, Opheliac - bardzo dziękuję za sugestie. Na pewno… »
Procesja
23/05/2017 22:38
Bardzo ciekawy tekst. Skojarzył mi się symboliką z Día de… »
Miladora
23/05/2017 22:13
Wbrew pozorom szept wcale nie musi być delikatny czy… »
Wiolinowe Basnie
23/05/2017 21:59
Miladoro Twoja podpowiedź, co do zwrotu akcji jest kusząca.… »
Miladora
23/05/2017 21:49
Napisałam wcześniej odnośnie mi/mnie, ale ktoś, nie wiem… »
allaska
23/05/2017 20:53
Aniu, już samo "przeszukujesz moje wnętrze"… »
Ania Ostrowska
23/05/2017 19:59
allasko, nie wiem jak Ty, ale ja czasem wydaję tchnienia :)»
allaska
23/05/2017 18:25
Ania, nie wiem czy to aż tak poetycki język - mam na myśli… »
ShoutBox
  • Bernierdh
  • 24/05/2017 02:26
  • Śmierć Wodeckiego mną wstrząsnęła - choć niestety spodziewałem się jej po informacji o jego udarze. Dobrze mówisz Mike - wraz z nim, odeszła cząstka nas samych. Wielki człowiek, o wiele za wcześnie.
  • mike17
  • 23/05/2017 16:05
  • Dla mnie Wodecki to prawie całe moje życie - od zawsze był, miał fantastyczne przeboje, klasę, kiedyś, na Mazurach miałem okazję z nim pogadać. Jeśli tacy odchodzą, coś w nas także umiera.
  • Krzysztof Konrad
  • 23/05/2017 16:04
  • Jeszcze Roger? Wczoraj zamach w Manchesterze. Co się dzieje na tym świecie?
  • Krzysztof Konrad
  • 23/05/2017 15:59
  • Rzadko kiedy tak bardzo dotyka mnie śmierć. Może dlatego, że wiele razy ją widziałem. Ale śmierć Pana Zbigniewa sprawiła, że coś ze mnie uleciało. Jego bycie było dla mnie oczywiste- jak kolejny dzień
  • mike17
  • 23/05/2017 15:58
  • Nie żyje Roger Moore, najlepszy Bond w historii.
  • mike17
  • 23/05/2017 12:32
  • Jeszcze w marcu siedziałem obok Wodeckiego w Urzędzie Gminy - tryskał humorem i energią. Bardzo go lubiłem i będzie mi go brakowało.
  • Krzysztof Konrad
  • 22/05/2017 20:57
  • Pan Zbigniew będzie teraz śpiewał aniołom. Wielka strata.
Ostatnio widziani
Gości online:24
Najnowszy:rcsircofwnfrz