Redaktorzy
  • Nie lubi o sobie mówić, pisać, rozmawiać. Nie lubi też chwalić się, nie znosi kłamstwa, obłudy, wkładania wszystkich do przysłowiowego jednego wora, ani mierzenia wszystkich jedną miarką. Ceni ludzi uczciwych i szczerych. Kocha poezjowanie, spacery po górach, letnie kąpiele w jeziorze, słońce, drzewa i wszystko, co sprawia, że nie opuszcza jej optymizm i dobre samopoczucie.

    Coś tam kiedyś wygrała w jakimś konkursie, jakieś wierszotwory zostały opublikowane. Czasem ktoś pyta o tomik, wtedy odpowiada, że nie będzie książki. Po prostu.
  • Urodziła się i wychowała w Otwocku, obecnie mieszka w Warszawie. Za Czubaszek, uważa, że kobieta w pewnym wieku powinna ustalić ile ma lat i tej wersji się trzymać, więc trzyma się kurczowo liczby trzydzieści trzy. Jakiś czas temu wydała się (wcale nie za mąż), lecz na papierze, w zbiorze pod tytułem „Miejsce” oraz w piśmie literackim „KoziRynek”. O poezji wie niewiele, może nawet nic, ale posiada umiejętność czytania między wierszami.
  • Typowy zodiakalny skorpion, płochliwy i nade wszystko ceniący sobie swobodę własnej przestrzeni. Przy powierzchownym poznaniu może się wydawać mało zainteresowana światem zewnętrznym, co jest dosyć typowe dla chronicznych moli książkowych, do których przyszło jej się zaliczać. Owa pasja do słowa zaprowadziła ją kiedyś przed gmach Uniwersytetu Zielonogórskiego, gdzie studiowała edytorstwo na wydziale filologii polskiej. Od dziecka zakochana w bajkach i poezji, od niedawna w malowaniu akwarelą, planuje wkrótce połączyć te pasje. Co się z tego urodzi? Sama jest ciekawa...
  • Absolwentka Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego i Europejskiej Akademii Dyplomacji w Warszawie. Mieszka w Łodzi. Pisze wiersze i prozę. Publikowała m.in. w "Szafie", "PKPzin", "Arteriach" i "Sofie". Wydała arkusz poetycki "Odwilż" (Bałucki Ośrodek Kultury, Łódź 2011 r.). Inspirują ją podróże, koty i język chiński.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
lew morski
24/04/2019 03:44
Wielkie dzięki za przeczytanie i komentarz – myślałem, że… »
Abi-syn
23/04/2019 21:28
Hejka Wiki to prawie jak ja, :) , też rzadko, też z… »
Elminster
23/04/2019 18:10
@Marek Adam Grabowski nie zmieniłem czcionki, ponieważ… »
cliffhanger
23/04/2019 16:47
Bardzo dobre. »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:16
Widzę, że powtarzasz błędy z poprzedniej części. Nawet… »
Marek Adam Grabowski
23/04/2019 16:08
Bardzo piękny wiersz. I piszę to mimo tego, że nie przepadam… »
al-szamanka
23/04/2019 14:55
Nie dziwię się, że próbowała utonąć. Doskonale pokazałaś… »
Madawydar
23/04/2019 12:09
Fabuła zapowiada się całkiem nieźle. Błędy są, ale nie… »
pociengiel
23/04/2019 10:01
Dzięki. Jest najlepsza. Aczkolwiek zaszalałem dodając cztery… »
allaska
23/04/2019 09:38
Popracowalabym nad ostatnia strofa:) »
AntoniGrycuk
22/04/2019 21:14
Marku, dzięki za nalot na tę mini-miniaturę. I za taką… »
Marek Adam Grabowski
22/04/2019 20:18
Świetne. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam »
maleo
22/04/2019 10:31
Pełen uczuć, słodki :) »
al-szamanka
22/04/2019 05:26
Hmm, widać wyraźnie, że puenta ma tu być z założenia mocna i… »
Scareto
22/04/2019 01:28
Dziękuję ślicznie za wizytę! :) Czy puenta nie wydaje się… »
ShoutBox
  • mike17
  • 23/04/2019 18:46
  • Głosujcie w MUZO WENACH 7 na swoich faworytów, oto konkursowe namiary : [link]
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:31
  • A kto inny mówi, że w Słowniku Poprawnej Polszczyzny z 2016 jest: winny wszystkiemu. I co tu sądzić? Ja mam tylko taką sugestię: być winny wypadku, zdarzeń (kogo, czego).
  • AntoniGrycuk
  • 23/04/2019 13:27
  • Otóż dzwoniłem do poradni językowej Uniwersytetu w Poznaniu. Podano mi, że w słowniku sprzed 40 lat obie formy są dopuszczane, a w nowym tylko w formie dopełniacza. Więc: winny wszystkiego.
  • Dobra Cobra
  • 23/04/2019 10:40
  • Jaka piękna wymiana celowników i dopelniaczy ! Lata cale czekałem na taką rozrywkę umysłową na Sb.
  • MitomanGej
  • 23/04/2019 04:30
  • "Wszystkiemu" to celownik, a "wszystkiego" - dopełniacz. Z logicznego punktu widzenia poprawna jest forma z końcówką -ego, gdyż jesteśmy winni kogo/czego, w celowniku to możesz być winny koledze 5 zł
  • AntoniGrycuk
  • 22/04/2019 18:12
  • Dzięki. Choć logicznie to brzmi, jakby chodziło o znaczenie słowa winny w sensie długu, a nie przyczyn wydarzeń.
  • al-szamanka
  • 22/04/2019 18:02
  • Jestem winny WSZYSTKIEMU... WSZYSTKIEMU jestem winny.
  • mike17
  • 22/04/2019 16:51
  • Nasza zabawa trwa. Głosujcie w MUZO WENACH 7, łatwo czytać miniatury, bo jest ich niewiele. Dlatego liczę na Wasz odbiór i cenne głosy. Czekają na nie też Autorzy, którzy zaszczycili konkurs :)
Ostatnio widziani
Gości online:11
Najnowszy:6jordanc1491gr9
Wspierają nas